Wszystko fajnie, pi?knie, du?o ludzi wokó?. A mi tak jako? samotnie. Ale? bym chcia?a si? teraz z kim? kocha?, ale tak z ca?ym tym romantycznym wst?pem. Z gestami, dotykiem i szeptami pe?nymi nami?tno?ci. Tak jak si? okazuje czu?o?? komu?, kogo si? zna od dawna na wylot i kocha w pe?ni, ze wszystkimi niedoskona?o?ciami. Tak mi tego brakuje..